Najlepsze finały w historii Ligi Mistrzów

Osoby, które często u bukmacherów otrzymują darmowe spiny bez obrotu, lubią przeznaczać go na zakłady piłkarskie. Od lat ogromnym powodzeniem i prestiżem cieszy się Liga Mistrzów. To zdecydowanie rozgrywki dla najlepszych, gdzie możemy obserwować największe gwiazdy piłki nożnej. Postanowiliśmy w naszym artykule wybrać najlepsze według nas finały Ligi Mistrzów.

1999 Bayern Monachium – Manchester United 1:2

 

Jest to prawdopodobnie najlepszy finał w historii Ligi Mistrzów, jeśli weźmiemy pod uwagę dramaturgię. Piłkarze Bayernu prowadzenie objęli już na początku meczu, by potem spokojnie przeważać i kontrolować wynik. Jednak Czerwone Diabły nie traciły nadziei. Trener United, Alex Ferguson jako zmienników wpuszcza na boisko pod koniec meczu Ole Gunnara Solskjaera i Teddy’ego Sheringhama. Sędzia dolicza do spotkania 3 minuty i zaczyna się jeden z najbardziej niezapomnianych momentów w historii piłki nożnej. Najpierw w 91. minucie Sheringham doprowadza do remisu, a chwilę później Solskjaer wpakował z najbliższej odległości piłkę do bramki. Niemcy są w szoku, Anglicy są w szoku, cały świat nie może uwierzyć w to co się właśnie stało! To najbardziej szalony finał w historii Ligi Mistrzów!

 

2005 AC Milan – FC Liverpool 3:3 (karne 3:4)

 

Kolejny legendarny finał ze znakomitym powrotem w II połowie Anglików! Już w 1. Minucie spotkania Paolo Maldini wyprowadza Włochów na prowadzenie. Pod koniec I połowy Hernan Crespo szybko dorzuca dwie bramki i Liverpool znajduje się na kolanach. Wtedy nachodzi kilka magicznych minut. W 54. Minucie kontaktową bramkę zdobywa Gerrard. Dwie minuty później Vladimír Šmicer strzela na 3:2. W 60. minucie Liverpool ma rzut karny. Do piłki podchodzi Xabi Alonso. Jego strzał broni Dida, jednak przy dobitce jest już bezradny. Stało się! W zaledwie kilka minut Liverpool ze stanu 0:3 doprowadza do wyrównania. Podczas dogrywki Jerzy Dudek w fenomenalny sposób broni dwa strzały Szewczenki. Jego czas jednak nadchodzi w konkursie rzutów karnych. To właśnie wtedy powstaje Dudek Dance. Nasz bramkarz niesamowicie wygina się między słupkami, co trochę deprymuje przeciwników. Jeden strzał chybiony, drugi obroniony. W końcu do piłki podchodzi Szewczenko. Jeśli nie strzeli, po puchar sięgnie Liverpool. I Dudek broni! Szybko tonie w objęciach kolegów, stając się bohaterem wieczoru. Ten mecz to najlepszy comeback w historii finałów LM!

 

2014 Real Madryt – Atletico Madryt 4:1

 

W 2014 roku mieliśmy do czynienia z derbami Madrytu. Najpierw w 36. minucie bramkę dla Atletico zdobywa Diego Godin. Królewscy mimo starań nie są w stanie pokonać bramkarza lokalnych rywali. Kiedy wydaje się, że po puchar sięgnie Atletico, Real zdobywa bramkę w ostatniej akcji meczu. W 93. minucie niezawodny Sergio Ramos strzela głową i doprowadza do rozpaczy rywali. Dochodzi do dogrywki, w której to piłkarze Atletico opadają z sił, a Real pakuje im w 10 minut 3 bramki i zdecydowanie wygrywa. Piłkarze Diego Simeone są załamani, zaledwie sekundy dzieliły ich od zwycięstwa. 

 

2006 FC Barcelona – Arsenal Londyn 2:1

 

W 2006 roku w wielkim finale spotkali się piłkarze Barcy i Arsenalu. Faworytem tego spotkania byli Katalończycy. W 18. minucie ich szanse jeszcze bardziej rosną, gdyż czerwoną kartkę otrzymuje Jens Lehmann, bramkarz Arsenalu. Nieoczekiwanie to jednak Londyńczycy w 37. minucie wychodzą na prowadzenie. Następnie przez dłuższy czas umiejętnie bronią wyniku. W 61. minucie na boisku pojawia się Henrik Larsson, który niedługo potem odmienia losy meczu.  W 76. minucie świetnie wystawia piłkę Eto’o, który doprowadza do remisu. Chwilę później podaje w pole karne do Belettiego, a ten zdobywa zwycięską bramkę. Znakomity zwrot akcji w ciągu zaledwie 4 minut. 

Total
0
Shares
Related Posts